Sprawozdanie z wizyty duszpasterskiej AD 2025/26
wpisano: 08/02/2026

Sprawozdanie z wizyty duszpasterskiej AD 2025/26

 

1. Dobiegła końca wizyta duszpasterska. Trwała osiem tygodni. Przyjęcie księdza po kolędzie  było publicznym przyznaniem się do Chrystusa i Kościoła. Przypomniało nam, że prawdziwa wiara domaga się wspólnoty i we wspólnocie jest przekazywana. Wszystkim, którzy przyjęli nas pod swój dach, dziękujemy za  to świadectwo wiary.  Dziękujemy za modlitwę, dobre słowo i ofiarę na potrzeby Parafii.

 

2. Odwiedziliśmy 1780 gospodarstw domowych na 4000 istniejących w naszej Parafii. Frekwencja wyniosła więc 44%. Są rejony Parafii, w których przyjmują księdza prawie wszyscy ale są i takie, gdzie mało kto. Z odmową spotykaliśmy się stosunkowo rzadko. Informacje o kolędzie były w parafialnych ogłoszeniach, na stronie internetowej i na fejsbuku. W przyszłości warto pomyśleć o ulotkach kolędowych, które moglibyśmy na bieżąco przygotowywać w kancelarii parafialnej. W ich roznoszeniu potrzebować jednak będziemy Waszej drodzy Parafianie pomocy. W  niedziele podawalibyśmy plan kolędy z dwutygodniowym wyprzedzeniem prosząc, aby zgłaszali się mieszkańcy wymienionych ulic, którzy zechcieliby zanieść ulotki sąsiadom.

 

3. Na przyszłość warto również przemyśleć kwestię podwózek. Organizacja podwózki wymaga ustalenia, kto po księdza pojedzie i kto go odwiezie.  Byłaby to wielka pomoc, dzięki której  ksiądz mógłby więcej czasu poświęcić Tym, którzy  na niego czekają.  Może zechcieliby zaangażować się w organizację podwózek sołtysowie?

 

4. Sporadycznie zdarzało się, że kogoś niechcący ominęliśmy. Serdecznie za to przepraszamy. Zawsze jest możliwość indywidualnego umówienia się na spotkanie. Ominięcia nie zdarzały się tam, gdzie oczekiwaniu na kapłana towarzyszyło zainteresowanie  przebiegiem kolędy, gdzie ksiądz swoiście przechodził z rąk do rąk. Nadal są takie rejony Parafii, gdzie mieszkańcy czekają na kapłana przed domem, a po kolędzie odprowadzają go do sąsiada. Jakże inaczej wyglądało by życie lokalnej społeczności gdyby ta praktyka powróciła na stałe.

 

5.W dobie postępującego izolowania się ludzi ten społeczny aspekt kolędy nabiera znaczenia. Szczególnie dotyczy to zamkniętych osiedli, gdzie przecież mieszkają również osoby  wierzące i praktykujące. Od poinformowania sąsiada o kolędzie łatwo przejść do zaproszenia go do siebie w gości, czy choćby wymiany numerów telefonów. Taki prosty kontakt może okazać się pomocny w niespodziewanym momencie. Może przy okazji udałoby się ustalić  listę osób, które na księdza czekają? Pomocne może być również zaangażowanie  administratora osiedla oraz umieszczenie informacji zwrotnej na osiedlowym portalu społecznościowym.

6. Kolęda to dla księdza coś więcej niż zwykły spacer. Za drzwiami kolejnego domu czeka na niego inny świat, w którym powinien on szybko się odnaleźć i pozostawić po sobie atmosferę życzliwości i troski o spotkanych Parafian.  Musi on wykazać się tak rzadko dziś spotykaną empatią.  Za każdym razem gdy za Parafian  modlimy się przy ołtarzu,  przesuwają się przed naszymi oczami twarze wszystkich, których odwiedziliśmy. Ich radości i smutki, to co składa się na normalne życie. Za każde dobre słowo i pomoc okazaną nam podczas kolędy serdecznie dziękujemy. Dziękujemy za wszelkie spostrzeżenia dotyczące funkcjonowania Parafii, w tym również  za  zgłaszane nam uwagi krytyczne. Staramy się wyciągać  z nich wnioski  i uwzględniać je na przyszłość.

      

7. Podczas kolędy pojawiały się różne pytania, w tym o cmentarz. Informujemy, że czekamy na decyzję w sprawie działki przy ulicy Okulickiego nabytej przez Parafię przed trzema laty. Chodzi o zmianę przeznaczenia tej działki w planie zagospodarowania przestrzennego z usługowej na cmentarną. Od tej decyzji zależą dalsze kroki w kwestii powiększenia cmentarza. Wykonaliśmy już system inwentaryzacji cmentarza i wkrótce będzie on dostępny. Budowa kolumbariów jest na etapie wymaganych prawem uzgodnień. Zmiana prawa budowlanego dotyczącego kolumbariów, która weszła w życie 7 stycznie bieżącego roku spowodowała, że całą procedurę musieliśmy zaczynać od początku. Osobne duże ogłoszenie dotyczące cmentarza będzie za kilka tygodni.

 

8. Pojawiło się  pytanie o usunięte drzewa, które rosły niedaleko kościoła,  przy bramie pożarowej. Jedno z drzew pochylone było w stronę kościoła a drugie w stronę dawnej salki katechetycznej. Drzewa obciążone dużą ilością śniegu i poddane sile porywistego wiatru mogły stać się przyczyną wielkiego nieszczęścia, tym bardziej że w  dolnej partii obu  tych drzew widoczne były duże wypróchnienia pni. A przecież obok   przechodziły rodziny z dziećmi idące z parkingu do kościoła. Dlatego  wystąpiłem do Urzędu Gminy z oficjalnym wnioskiem o zgodę na  wycięcie tych drzew. Urząd Gminy po ocenie sytuacji i stwierdzeniu, że drzewa zagrażają bezpieczeństwu ludzi i mienia (co jest potwierdzone stosownym dokumentem) wydał zgodę na ich wycięcie. Podobna sytuacja miała miejsce jeśli chodzi o drzewa w bezpośredniej bliskości linii energetycznej i budynku parafialnego Arka. One również zostały usunięte po ocenie sytuacji dokonanej przez Urząd Gminy i wydaniu na piśmie stosownej decyzji.

 

9. W sprawie zmiany godzin Mszy świętych  przypomnę, że impuls do tych zmian wyszedł od rodziców uczęszczających na Mszę  dla dzieci. Zaraz po moim przyjściu zgłosili się oni do mnie z prośbą o przesunięcie tej Mszy na późniejszą godzinę. Ta sprawa stała się głównym tematem spotkania  Rady Parafialnej w dniu 15 lipca zeszłego roku.                    Po burzliwej dyskusji i serii głosowań zwyciężył obecny porządek, w którym Mszy  świętych niedzielnych jest o jedną więcej niż dotąd. Doszła bowiem Msza św. niedzielna sprawowana w soboty o 18 00.  Z kolei przesunięcie Mszy porannej w dni powszednie na godzinę siódmą umożliwiło uczącym w szkole Księżom udanie się do szkoły po Mszy i po śniadaniu. Otworzyło również możliwość odprawiania pogrzebów o wcześniejszych godzinach. Biorąc pod uwagę narastające w ciągu dnia trudności komunikacyjne wokół kościoła i cmentarza fakt ten również ma swoją wartość.

 

10. Remont dawnej salki katechetycznej trwa. Zamówiony jest  materiał do położenia podłogi. Z ułożeniem podłogi czekamy na lepszą pogodę. Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś, kto zajmuje się architekturą wnętrz, dopomógł nam pro publico bono zaaranżować wnętrze. Powstająca kawiarenka powinna mieć swój własny klimat  i stać się  miejscem spotkań Parafian nie tylko w niedziele po Mszy, ale również przy innych okazjach.  

 

11. Wszyscy chcielibyśmy, aby w kościele było cieplej. Tyle tylko, że  dobro Parafian i samego budynku kościoła wymaga nie tylko  ogrzewania lecz także wentylacji. Kłopot w tym, że w naszym kościele wymiana  powietrza  dokonuje się jedynie przez otwory w sklepieniu, którymi opuszczone są żyrandole. Dlatego w lipcu ubiegłego roku odsłoniliśmy te otwory całkowicie. Odblokowanie wentylacji, odkurzenie gzymsów na kościele, kilkakrotne ozonowanie kościoła, zakup odkurzaczy z filtrem hepa, codzienne odkurzanie kościoła rano przed jego otwarciem, położenie w drzwiach kościoła wycieraczek, które co miesiąc oddajemy do prania, wszystko to wpłynęło na odczuwalną poprawę komfortu  powietrza, którym właśnie teraz oddychamy.  Zasłaniając otwory w sklepieniu uzyskalibyśmy podniesienie temperatury o dwa lub trzy stopnie, ale byłoby to kosztem powrotu do wnętrza kościoła  zaduchu i wilgoci,        z którymi zmagaliśmy się przez kilka miesięcy. Otwory w sklepieniu muszą więc pozostawać minimalnie odsłonięte. Ideałem byłoby umieszczenie na sklepieniu  urządzeń, które umożliwiły by ich zdalne  otwieranie i zamykanie, dzięki czemu uzyskalibyśmy możliwość wietrzenia za dnia, zwłaszcza w niedziele i ograniczenia utraty ogrzanego powietrza w dni powszednie oraz nocą. Osoba, która  pomogła by  nam w tej sprawie miałaby  wielkie zasługi dla Parafii. Chociaż nie jest tak ciepło, jak byśmy tego chcieli, to i tak zużycie gazu w styczniu było ogromne. Nie tylko dlatego, że było wyjątkowo zimno, ale również  dlatego, że w naszym klimacie 40% kosztów ogrzewania pochłania wentylacja.

 

12. Przy okazji szukania rozwiązania kwestii wietrzenia kościoła pojawiło się pytanie o kanały wentylacyjne w ścianach. Powinny one sięgać dachu i być zakończone kominami. Aby to sprawdzić zwróciłem się w połowie grudnia minionego roku do strażaków z OSP Stare Babice z prośbą o  sfotografowanie kościoła, a przy okazji także pozostałych  budynków parafialnych, ze strażackiego drona. Kominów wentylacyjnych na dachu kościoła nie znaleźliśmy. Okazało się jednak, że natychmiastowej interwencji wymaga krzyż znajdujący się nad głównym wejściem do kościoła, a właściwie jego betonowa podstawa, która rozpadła się na kawałki. Prawdopodobną przyczyną tej usterki był brak obróbki blacharskiej. Strażacy natychmiast podjęli interwencję i         z drabiny na wozie strażackim zamontowali na ogromnej wysokości szeroką stalową opaskę zabezpieczającą. Opaskę widać gołym okiem z drugiej strony ulicy. Pragnę serdecznie podziękować strażakom z OSP Stare Babice, na których zawsze mogę liczyć, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.  W szczególny sposób dziękuję Szanownemu Panu Prezesowi Gracjanowi Klimkowi, który całą akcją dowodził. Pilną sprawą jest także remont obróbki blacharskiej dachu kościoła  od strony ulicy Sienkiewicza. Nawet z  chodnika widzimy tam  zacieki na ścianach. Wykonanie obu tych napraw ma charakter priorytetowy i zajmiemy się tym jak tylko pozwoli wiosenna pogoda.

 

13. Kamerą termowizyjną  wykonaliśmy także  zdjęcia budynku parafialnego  Arka. Ze zdjęć wynika, że najwięcej ciepła ucieka  przeszklonymi drzwiami zewnętrznymi (jest ich pięcioro i wszystkie są do wymiany) oraz oknami, zwłaszcza w dużej sali. Te i inne konieczne prace wymagają zmian w projekcie i uzyskania pozwolenia na budowę. Jednak ze względu na zakres i koszty  musimy je rozłożyć  w czasie.

 

14. Pod koniec maja odbędą się w naszej Parafii misje. Będzie  to  szansa na powrót do wiary żarliwej. W czasie kolędy roznosiliśmy folder ze szczegółowym programem misji. Już dziś zachęcamy do licznego uczestnictwa i prosimy, aby  zarezerwować sobie czas na udział w misjach. Ufam, że misje zainspirują wielu do zaangażowania się w życie Parafii. Szczególnie mam na myśli ludzi młodych,  których zaprasza do siebie istniejąca w naszej Parafii wspólnota oazowa. Mam również nadzieję, że wśród rodziców dzieci przygotowujących się do I Komunii św. powstanie wspólnota Różańca Rodziców, w której rodzice modlą się za  dzieci swoje i za dzieci innych rodziców.

 

15. Panu Bogu w Trójcy św. Jedynemu dziękujemy za wszystkie łaski, które stały się udziałem Parafii podczas wizyty duszpasterskiej. Niech Boże błogosławieństwo, które zanieśliśmy do Waszych, drodzy  Parafianie  domów,  umocni więzi miłości i dopomoże w znoszeniu trudów życia w Nowym Roku Pańskim 2026.

 

16. Dziękuję Księżom Wikariuszom: Księdzu Piotrowi, Księdzu Markowi i Księdzu Mariuszowi za kolędowy trud, za wszystko co robicie Księża dla wspólnoty parafialnej. Księdzu Prałatowi dziękuję za duchowe wsparcie. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają Parafię swoją modlitwą, pracą i ofiarą nie tylko w czasie kolędy, lecz także na co dzień. Dzięki Wam drodzy Parafianie nasza Parafia jest wspólnotą ludzi autentycznej wiary i miłości do Pana Jezusa i Jego Kościoła. Wszystkich Parafian i Przyjaciół naszego kościoła polecam czułej opiece Patronki naszej Parafii Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej. Niech Bóg błogosławi Parafię Wniebowzięcia NMP w Starych Babicach i wszystkich Jej mieszkańców. Amen 

W dniach 24 - 31 maja 2026 odbędą się Misje Parafialne. Kolejne spotkanie z Ojcem misjonarzem we środę 22 kwietnia o 19 00 w domu parafialnym Arka. Zapraszamy Radę Parafialną i wszystkie osoby, które chcą pomóc w przygotowaniu Misji.